W przybliżeniu 2 mld zł wyniosły koszty na reklamę w polskich jednostkach finansowych. Same banki przeznaczyły na ten cel bez mała 1,3 mld zł – informuje “Rzeczpospolita” powołując się na komunikat firmy Kantar-Media.
Zastoju w promocji pieniężnej nie widać. W poprzednim roku koszty na reklamę narosły aż o 23 proc. do 1,84 mld zł. Takie przyrosty to w największej części zasługa banków. Ich działy promocji rozlokowałyby w 2011 roku 1,29 mld zł – to o 40 proc. więcej niż jeszcze rok wcześniej
Najwięcej wydał największy polski bank PKO BP – informuje “Rzeczpospolita”. Na kampanię z udziałem Szymona Majewskiego poszło ponad 137 mln zł. Jak przewiduje Monika Damrath-Gujska z PKO BP w tym roku wzrost kosztów na promocję banków nie będzie już taki olbrzymi. 
Tuż za największym polskim bankiem w klasyfikacji reklamodawców znalazł się BZ WBK, którego twarzą w minionym roku był Antonio Banderas, a w 2012 roku ma być Chuck Norris. Bank wydał na promocję 98 mln zł (o 72 proc. więcej niż w 2010 roku).
Trzecie miejsce pod względem kosztów zajął Getin Noble Bank z 75,5 mln zł. Nieco mniej wydały ING Bank Śląski 69 mln zł oraz Bank Millennium 65,4 mln zł. Jak wskazuje “Rz” poza bankami w 2011 roku tylko organizacje leasingowe i kredytowe wydały w specjalności finansowej na promocję więcej niż rok rok wcześniej. Jak wynika z badań Kantar-Media nakłady na reklamę wśród ubezpieczycieli spadły o 7 proc.
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.





